
Warrior w "Biegu Fiata"
Tekst: kpt. Sylwester Nicpoń
Zdjęcia: Anita Skowron, Marek Budzicz
Na terenie bazy Warrior rozegrano zawody pod nazwa "Bieg Fiata". Do biegu zglosilo sie 12 smialków. Niestety, z uwagi na duza ilosc zadan operacyjnych na starcie ostatecznie stanelo 10 z nich.
Tegoroczna XVII edycja rozgrywanego od 1993 roku w Bielsku-Bialej "Biegu Fiata" miala swoja odslone w odleglym o ponad 4000 kilometrów Islamskim Panstwie Afganistanu.
Biegacze musieli zmierzyc sie nie tylko z 10 kilometrowa trasa, ale takze z trudnymi warunkami, jakie charakteryzuja ten górzysty kraj - temperatura rzedu 30 stopni w cieniu i cisnienie atmosferyczne na poziomie 800 hPa, co przy rozrzedzonym powietrzu na wysokosci 2000 m n.p.m. nie ulatwialo zadania, przed jakim staneli smialkowie.
Do pelnego klimatu biegu, który odbywal sie w Bielsku-Bialej brakowalo tylko kibiców na trasie biegu, których zastapic musieli koledzy wyjezdzajacy wlasnie na patrol. Brak dopingu nie przeszkodzil jednak zawodnikom i wszyscy w regulaminowym czasie pokonali obowiazujacy dystans. Najlepszy z zawodników - Jaroslaw TURKOWSKI - osiagnal czas 46'21", meldujac sie na mecie z bialo-czerwona flaga na ramionach.
Po zakonczonym biegu, po chwili odpoczynku zawodnicy udali sie do kaplicy, aby poprzez modlitwe w czasie mszy swietej prosic o potrzebne laski dla kolegi, który zostal ranny w trakcie ataku na polski patrol kilka dni temu.

|